wtorek, 26 kwietnia 2011

E-Biznes się cały czas rozwija – a końca nie widać

Znaczenie internetu u  polskich konsumentów rośnie z dnia na dzień. Wystarczy popatrzeć na ciągle rosnącą liczbę internautów w Polsce. W 2009 roku było ich około 14 milionow. Idźmy dalej. W minionym roku w Europie zakupy przez internet stanowiły 20% wszystkich transakcji kupna i sprzedaży. Teraz mamy czas właśnie na e-biznes!

Kilka lat temu czytałem ksiązkę o tym jak stworzyć sklep internetowy. To była książka z 2000 roku, a czytałem ją może w 2005. Do czego zmierzam. Pewnie powiedzą mi Państwo, że to stara książka i nic nie warta. Ja jednak jestem innego zdania. Nie chodzi mi tutaj o jakieś wykorzystanie technologi. w budowaniu sklepu internetowego tylko o obsługę klienta. W dzisiejszych czasach konsument chce mieć szybkie dotarcie do informacji i natychmiastowe ustalenie jego preferencji. Bez tego możemy zapomnieć o sukcesie w e-biznesie.
Sklepów internetowych jest w Polsce coraz więcej i w zasadzie nie ma się co dziwić. Biznes ten jest bardzo wygodny, bo sami ustalamy sobie godziny pracy i niemal bez wychodzenia z domu jesteśmy w stanie zbudować własną firmę. Tylko to co się wydaje być zaletą jest bardzo częsta głównym powodem porażki. Niestety takie są fakty. Ile ja już słyszałem negatywnych opinii o prowadzeniu sklepu internetowego. Te opinie wyglądały tak: „Mój kolega się w to bawił i mu nie wyszło” No jak miało wyjść skoro się w to bawil? Jak można się bawić w biznes? Jeżeli chcesz otworzyć sklep, bierzesz kredyt stawiając często dom pod hipotekę to też się będziesz bawił?
Jak widzimy zarabianie w internecie ma tendencję wzrostową, cały czas przybywa na polskim rynku e-commerce konsumentów. Miejmy nadzieję, że będzie ich coraz więcej, a zakupy przez internet staną się standardem. To, by było jeszcze piękniejsze gdyby każdy sklep internetowy solidnie i bez problemów wykonywał swoją pracę, a niestety tak jak w klasycznym biznesie nigdy tak nie będzie.

Od czego zacząć w MLM?

Pamiętam, jak sama siedziałam i zadawałam sobie to pytanie. Wiedziałam już, że chcę w to wejść, że chcę tak pracować. Siedziałam jednak przerażona i zadawałam sobie pytanie: „no dobra, ale co dalej?”.

Miałam już niezbędne narzędzia internetowe, czyli hosting, cPanel itp, ale nie miałam najmniejszego pomysłu, co dalej. Oczywiście powinnam wtedy zacząć od wyboru i zakupu domeny. Jest to Twój własny adres w sieci, pod którym zaczniesz działać. Jednak po sprawach technicznych przychodzi czas, kiedy trzeba zacząć działać.
Bardzo szybko zauważyłam, że pisanie na swojej stronie oraz początki w pozycjonowaniu nie przynoszą mi tego, czego oczekiwałam po MLM – nie było widać pieniędzy. A przecież to z tego względu zdecydowałam się na biznes MLM.
Zdecydowanie brakowało najważniejszego elementu. Abym mogła zacząć zarabiać w swoim własnym MLM potrzebuję (jakie to banalne) – ludzi. Jednak osoby, które tylko wchodzą na moją stronę i po przeczytaniu tekstu, wychodzą, zdecydowanie nie są tym, czego potrzebowałam. Potrzebowałam stałego kontaktu z tymi ludźmi. Dlatego uważam, że każdy budując biznes MLM powinien zacząć od budowania swojej własnej listy mailingowej.
Stworzenie takiej listy umożliwia strona przechwytująca. Jest to strona, której jedynym celem jest zebranie adresów e-mailowych. Pozwala ona w łatwy i przejrzysty sposób zaprezentować, co masz do zaoferowania innym. Cała struktura strony, zarówno pod względem grafiki, jak i treści, powinna zachęcać do pozostawienia adresu e-mial.
I dopiero, jak już masz to wszystko – możesz zacząć działać.

sobota, 23 kwietnia 2011

ISO 22000

<h2>ISO 22000</h2>
<p>Autorem artykułu jest djb  doradztwo</p>
<br />
System bezpieczeństwa żywności ISO 22000- wszystkie informacje, krótych potrzebujesz Ty i Twoja firma przed podjęciem decyzji o wyborze odpowiedniego systemu.
<p>Międzynarodowa Norma <a href="http://djb-doradztwo.pl/iso_22000" target="_blank">ISO 22000</a>, która definiuje wymagania w zakresie Zarządzania Bezpieczeństwem Żywności obejmuje wszystkie organizacje mieszczące się w łańcuchu żywnościowym.  Jest jedynym międzynarodowym Certyfikatem Bezpieczeństwa Żywności.</p>
<p>Odpowiada za ustanowienie wytycznych systemu HACCP (postępowanie, które ma na celu zidentyfikowanie i oszacowanie skali zagrożeń, z punktu widzenia jej jakości zdrowotnej oraz ryzyka, jakie może wystąpić podczas przebiegu wszelkich etapów produkcji i dystrybucji). Zapobiega wielokrotnym auditom klientów. Powoduje wzrost liczby potencjalnych klientów. Zwiększa zaufanie do bezpieczeństwa wytwarzanych przez firmę produktów. Zapewnia ciągłe doskonalenie bezpieczeństwa żywności. Skierowana jest do organizacji, które w ramach swoich działalności zajmują się produkcją, przetwarzaniem, magazynowaniem, transportowaniem i obrotem żywności. Jest przeznaczony dla: producentów żywności, firm transportowych, magazynów, gastronomii, producentów materiałów opakowaniowych, producentów środków czystości, dodatków i innych składników, firm usługowych, producentów sprzętu, itp.</p>
<p> Od wielu producentów  egzekwuje/wymaga się wypełnienia wymogów więcej niż jednego standardu (jest to kosztowne i powoduje niepotrzebną stratę czasu). Wprowadzenie tego systemu pozwoli Państwa firmom przede wszystkim wykazać zgodność z prawem żywnościowym oraz starać się o uzyskanie Certyfikatu. Poprzez wdrożenie tego Systemu uzyskują Państwo przewagę konkurencyjną na rynku oraz ograniczają utratę dobrego wizerunku firmy. Spełnione wymagania Państwa klientów zwiększą wiarygodność firmy.</p>
---
    <p><p><a href="http://www.djb-doradztwo.pl" target="_blank">www.djb-doradztwo.pl</a></p></p>

Artykuł pochodzi z serwisu <a href="http://artelis.pl/">www.Artelis.pl</a>


TRZY ZAGROŻENIA MOGĄCE ZDECYDOWAĆ WPŁYNĄĆ NA SPOWOLNIENIE WZROSTU GOSPODARCZEGO NA ŚWIECIE

<h2>Trzy zagrożenia mogące zdecydowanie wpłynąć na spowolnienie wzrostu gospodarczego na Świecie</h2>
<p>Autorem artykułu jest Paweł  Hanus</p>
<br />
Jakie w nadchodzącym czasie czyhają zagrożenia mogące zatrzymać trwającą od ponad dwóch lat hossę gospodarczą na Świecie? Jak zachowają się trzy najwjększe gospodarki Świata?
<p>USA - Dług publiczny USA osiągnął rekord wszech czasów i w ostatnim tygodniu grudnia 2010 r. przekroczył 14 bln dol. Oznacza to, że każdy Amerykanin jest zadłużony na ponad 45 tys. dol. Deficyt USA sięga obecnie ponad 10 procent PKB, a łączne zadłużenie - wewnętrzne i zewnętrzne - ponad 90 procent PKB. Odzwierciedleniem trudnej sytuacji USA jest  obniżenie przez agencję ratingową Standard@Poor's perspektywy oceny wiarygodności kredytowej USA do negatywnej. Stany Zjednoczone mają najwyższy możliwy rating AAA. Agencja uzasadnia swoją decyzję brakiem wiarygodnych planów dotyczących obniżenia przez USA wysokiego deficytu budżetowego. USA mogą wybrać drogę dalszego zadłużania się, co może spowodować bardziej krytyczne podejście przez, pobłażliwe dotychczas agencje ratingowe, co do ich wiarygodności. Co w dalszej perspektywie powinno znacząco podnieść koszty obsługi gigantycznego zadłużenia Ameryki i obniżyć zdolność obsługi tego długu. Z drugiej strony jeśli Kongres USA nie podniesie limitu zadłużania się (Kongres wyznaczył w zeszłym roku limit zadłużenia na poziomie 14,3 bln dol., którego nie można przekroczyć bez jego zgody, a który prawdopodobnie zostanie przekroczony w ciągu najbliższych kilku tygodni), Rząd USA będzie zmuszony do wprowadzenia drastycznych cięć budżetowych i podwyżek podatków, a to może załamać dynamikę odbicia się amerykańskiej gospodarki po ostatnim kryzysie finansowym.</p>
<p>Chiny - Kontynuują zacieśnianie polityki pieniężnej jako reakcje na raport o wzroście rocznej stopy inflacji w marcu br do 5,4 procenta. W reakcji na dane o inflacji bank centralny opublikował komunikat o podniesieniu o pół punktu procentowego obowjązkowych rezerw w największych bankach komercyjnych do rekordowego poziomu 20,5 procenta. Rezerwy podniesiono w niecałe dwa tygodnie po podwyżce stóp procentowych i Prezes Banku Chin podkreślił, że zacieśnianie polityki pieniężnej będzie jeszcze kontynuowane. Chiny są w znacznie lepszej sytuacji niż USA czy Japonia. Jednak obrany przez nie kierunek zacieśniania polityki pieniężnej będzie prawdopodobnie (chociażby z powodu nasilającej się presji inflacyjnej na Świecie) udziałem dużej części gospodarek światowych, a to wpłynie negatywnie na ogólne tempo rozwoju gospodarczego na Świecie.</p>
<p>Japonia - Według szacunków Rządu Japonii straty ekonomiczne powstałe na skutek trzęsienia ziemi i fali tsunami mogą wynieść nawet 309,58 mld dolarów. Szacowana wartość strat ekonomicznych oznacza, iż tragedia w Japonii byłaby zdecydowanie kosztowniejsza od najdroższych w ostatnich latach katastrof na Świecie. Obecnie nie wiadomo, jakiej wielkości będą straty ubezpieczeniowe, choć analitycy tej branży od początku próbują je określić. Może się wydawać, że straty Japonii na skutek katastrofy, w skali globalnej nie są znaczące, ale należy pamiętać, iż Japonia znajduje się w "permanentnym" kryzysie gospodarczym i nie wiadomo czy nie będzie to dla niej cios, z którego nie podniesie się przez bardzo długi okres.</p>
---
    <p><p>http://prynki.blogspot.com</p></p>

Artykuł pochodzi z serwisu <a href="http://artelis.pl/">www.Artelis.pl</a>


KAN INWESTUJE I ZATRUDNIA

<small>Autorem artykułu jest Masz-Media</small><br>
<b>Kan inwestuje i zatrudnia</b><br>
Spółka KAN z Kleosina koło Białegostoku inwestuje w park maszynowy i zatrudnia pracowników. To efekt rozwoju spółki, która rozszerza produkcję i pozyskuje nowe rynki zbytu.
<br>
Kan jest branżowym liderem w produkcji kompleksowych rozwiązań systemowych,  przeznaczonych do budowy instalacji wody i centralnego ogrzewania. Jego produkty znane są nie tylko w Polsce - do kilkunastu krajów europejskich trafia blisko 50 proc. produkcji. Jednak popyt na wyroby Kan rośnie, a sztandarowy produkt - system Kan-Therm stale rozwija się o nowe elementy. By sprostać zapotrzebowaniu rynku, KAN zainwestował w nowy park maszynowy. Za ok. 7,5 mln zł zakupił cztery nowoczesne maszyny do przetwórstwa tworzyw sztucznych, bardzo wydajny automat tokarski oraz maszynę do plastycznej obróbki blachy.  Maszyny do przetwórstwa tworzyw już działają, pozostałe są w trakcie rozruchu. Wzrost produkcji oznacza także wzrost zatrudnienia. Firma stworzy ok. 20 nowych miejsc pracy.- Szukamy pracowników z minimum rocznym doświadczeniem przy przetwórstwie tworzyw sztucznych metodą wtrysku i metodą wytłaczania - mówi Iwona Chilimoniuk, szefowa ds. personalnych w KAN. - Potrzebujemy też operatorów maszyn do obróbki metodą skrawania oraz do obróbki plastycznej blach. Ostatnie inwestycje Kan zwiększają potencjał spółki i jej konkurencyjność zarówno na rynku krajowym, jak i zagranicznym. Spółka zyskała nowe rynki zbytu, m.in. w Libii, Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Maroku, Algierii i Nigerii.
<br>---<br>
Artykuł pochodzi z serwisu <a href="http://www.publikuj.org">Publikuj.org</a>.

czwartek, 21 kwietnia 2011

INWESTUJ JAK MASZYNA - MECHANICZNE SYSTEMY INWESTYCYJNE

<small>Autorem artykułu jest Dominik Jadwisieńczak</small><br>
<b>Inwestuj jak maszyna - mechaniczne systemy inwestycyjne</b><br>
Emocje na giełdzie to główny czynnik zakłócający proces decyzyjny. Lęk przed stratą lub euforia wywołana chęcią wzbogacenia się przeszkadzają tak skutecznie, że większość graczy indywidualnych traci pieniądze.
<br>
<strong>Mechaniczne systemy inwestycyjne buduje się po to, żeby wyeliminować emocje i bazować na sprawdzonym modelu postępowania. Właśnie w ten sposób uzyskują przewagę na rynku inwestorzy indywidualni oraz duże instytucje finansowe.<br><br>SYSTEM<br></strong>System to w wielkim skrócie ścisły sposób reagowania na określone rynkowe sytuacje. Jeśli w założeniach systemu mamy "rozkaz" typu: kupuj zawsze gdy rynek rośnie o 3 % i sprzedawaj zawsze gdy spada o -3%, to dla osoby stosującej system brzmi to dokładnie tak samo jak rozkaz w wojsku. Nie ma miejsca na zastanawianie się, nie ma miejsca na wątpliwości, jedyna słuszna reakcja to wykonać "rozkaz". Skąd jednak pewność, że trzymanie się rozkazów, czyli sygnałów systemu, nie doprowadzi do klęski?<br><strong><br>TEST<br></strong>Każda zasada, która jest fundamentem dla systemu mechanicznego, może i musi być przetestowana na danych historycznych. Inwestor wymyślając dowolny model może zapisać go w postaci zrozumiałej dla programu przetwarzającego dane giełdowe i sprawdzić jaki rezultat przyniosłoby przeprowadzanie transakcji zgodnie z modelem.  Jeśli po przeprowadzonym teście wynik jest ujemny a wykres kapitału skierowany "na południe", to model można sobie odpuścić i poszukiwać nowego.Zdarza się jednak, że po kilku dniach główkowania lub nagłym natchnieniu wymyślamy regułę, a ta pozytywnie przechodzi przez test na danych historycznych. To już duży plus, lecz nie powód do wpadania w samozadowolenie. Trzeba jeszcze umiejętnie odczytać wyniki. Każdy program po zakończonym teście pokazuje szereg parametrów oraz krzywą kapitału, czyli wykres przyrostów i spadków pieniędzy na rachunku przy postępowaniu zgodnym z systemem. Te informacje są bazą do chłodnej oceny naszego pomysłu.<br><strong><br>OCENA <br></strong>Sprawa pierwsza: nachylenie i przebieg krzywej kapitału. Dobrze jest gdy linia jest nachylona ku górze i przebiega pod mniej więcej stałym kątem. Nie jest to jednak rzecz, którą zawsze się da uzyskać. Czasem jest tak, że nachylenie się zmienia, raz linia jest bardzo stroma, a raz niemal pozioma. To obrazuje z jakimi okresami możemy mieć do czynienia w realnych inwestycjach. Będą więc miesiące marazmu, gdzie nic nie będzie się działo, a będą również takie dni, gdzie w kilka sesji zarobimy więcej niż przez cały kwartał. Już na tym etapie powinniśmy starać się ocenić czy psychicznie wytrzymamy okresy posuchy i jesteśmy na tyle zdyscyplinowani, że nie odpuścimy żadnej transakcji w oczekiwaniu na lepsze czasy.<br>Krzywa kapitału z testu systemu w programie Amibroker<img src="http://stopazwrotu.pl/uploadFCK/Image/eqami1.png" alt="stopazwrotu.pl - krzywa kapitału" width="503" height="425" style="display: block; margin-left: auto; margin-right: auto;" /><br>Na tej stronie medalu bolączki nie są jeszcze tak wyraźne, ale druga strona daje nam obraz tego, co się może dziać gdy sprawy idą bardzo źle. Ta gorsza strona to charakterystyka obsunięć kapitału (ang. Drawdown ) - czyli jak bardzo pieniądze topnieją od ostatniego maksimum kapitału do jego minimum. Jeśli nasz system wystartował z kwotą 10000 zł i po kilku latach przyrost sięgnął 40000zł, po czym kapitał zsunął się do 25000 zł to mamy informację, że od szczytu do dołka zjazd sięgnął 15000 złotych. Wartość obsunięcia w tym przypadku jest wyższa od kapitału początkowego, czyli gdybyśmy trafili na taki okres zaraz po starcie, to z planowaną kwotą startową dorobilibyśmy się bankructwa. Gdy mamy przed sobą taką informację, to wiemy co nam grozi.<br><br>Wielkość maksymalnego obsunięcia może być probierzem tego jakim kapitałem powinno się rozpoczynać inwestowanie. Absolutnym minimum graniczącym z szaleństwem jest rozpoczęcie realnego handlu z kwotą dwukrotnie wyższą od maksymalnego historycznego obsunięcia. Bezpieczniej jednak, gdy jest to co najmniej czterokrotność maksymalnego obsunięcia z testów. Przy takim kapitale startowym zaliczenie "w realu" obsunięcia równego temu z testów cofamy się na kapitale o 25%, co jest psychicznie do zniesienia dla większości osób. Nikt nam niestety nie da gwarancji, że w przyszłości obsunięcie nie będzie wyższe.Poza głębokością obsunięcia istotne jest również jak długo system w nim przebywał - ile czasu mu zajęło wyjście na nowe maksimum kapitału.  Rzecz o tyle ważna, że daje pogląd na to jak bardzo rynek nas przeczołga we frustracji i zwątpieniu po wejściu w obsunięcie. Takie "urlopy bezpłatne" mogą trwać nawet ponad rok, a gdy na wykresie z testu historycznego są dłuższe, to bez gotowości przetrwania tych chudych czasów lepiej nie decydować się na inwestycje.<br><strong>ILOŚĆ, JAKOŚĆ<br></strong>Poza linią kapitału w teście otrzymujemy również szereg danych liczbowych. Dzięki nim możliwa jest jeszcze dokładniejsza diagnostyka systemu.<br><strong><em>Zysk netto w okresie testu</em></strong> - dobrze gdy średnia jest wyższa od tego co moglibyśmy zarobić na lokacie, a jeszcze lepiej gdy zysk netto podzielony przez liczbę lat testu jest wyższy od maksymalnego obsunięcia.<br><strong><em>Ilość transakcji</em></strong> - przyjmuje się, że w teście powinno być ich co najmniej 100, taka liczba jest już wystarczającą próbką statystyczną.<br><strong><em>Trafność</em></strong><strong></strong>- ta wartość pokazuje nam jak często transakcja kończy się zyskiem, a jak często stratą. Przy niskiej trafności (poniżej 40%) musimy się liczyć z tym, że bolączki psychiczne związane ze stratą będą pojawiały się częściej niż nagrody w postaci zysku. Sama trafność, nawet bardzo wysoka (powyżej 60%) nie jest wystarczającą informacją o systemie, trzeba do niej dodać kolejny wskaźnik.<br><strong><em>Średni zysk, średnia strata</em></strong> - ten parametr pokazuje jaką wartość ma przeciętna zyskowna transakcja i przeciętna strata. Przy niskiej trafności systemu stosunek średniego zysku do średniej straty powinien znacznie przewyższać  1, przy trafności wysokiej może oscylować wokół jedności.<br><strong><em>Najdłuższa seria zysków, najdłuższa seria strat</em></strong> - tu dostajemy obraz jak może wyglądać dobra i zła passa. Dla psychiki szczególnie obciążające są serie strat, a gdy połączymy je ze średnią stratą, to wiemy jak dotkliwie taką serię odczuje nasz portfel.<br><strong><em>Największy zysk, największa  strata</em></strong> - trafienie grubego zysku to rzecz pożądana w każdym systemie, ale problem pojawia się wówczas, gdy pojedyncza transakcja stanowi znaczącą część całego zysku wypracowanego przez system. Może się bowiem okazać, że takie jednorazowe wydarzenie zaburzające wynik to efekt jakiegoś spektakularnego ruchu, incydentu trudnego do powtórzenia w przyszłości. Odwrotnie sytuacja się ma z największymi pojedynczymi stratami, tu lepiej brać pod uwagę wystąpienie tzw. "czarnego łabędzia" czyli przykrej, choć mało prawdopodobnej, niespodzianki mającej zdecydowanie negatywny wpływ na wynik.<br>Na podstawie tych kilku wskazań tworzone są bardziej zaawansowane, ale o nich może innym razem.<br><strong><br>WYTYCZNE <br></strong>Gdy już wiadomo jak oceniać wyniki warto jeszcze poświęcić nieco miejsca wnętrzu systemu. Najbardziej podstawowe są definicje sygnałów otwierania i zamykania pozycji, mamy ich maksymalnie cztery:<br>Kupno (otwarcie długiej pozycji) <strong>[w programach jako BUY (open long)]<br></strong>Sprzedaż (zamknięcie długiej pozycji) <strong>[w programach jako SELL (close long)]<br></strong>Krótka sprzedaż (otwarcie krótkiej pozycji) <strong>[w programach jako SHORT (open short)]<br></strong>Pokrycie krótkiej sprzedaży (zamknięcie krótkiej pozycji)<strong> [w programach jako COVER (close short)]<br></strong><br>Po każdej z definicji sygnału następuje instrukcja, czyli wytyczne, według których system będzie przeprowadzał transakcje. Im mniej warunków zawiera instrukcja, tym bardziej stabilny jest system. Dzieje się tak dlatego, że kolejne warunki mogą się nadmiernie dopasowywać do danych historycznych, przez co w realnym handlu system może sobie nie radzić.Jest jednak pewien sposób pozwalający na ocenę czy nie przesadziliśmy z ilością warunków, to tak zwany <em>walk forward test.<strong></strong></em>Ten prosty zabieg polega na podzieleniu danych na okresy i wykonanie co najmniej dwóch testów; wybrany system z ustalonymi instrukcjami testujemy najpierw na jednej części historii, a następnie, nie zmieniając parametrów, testujemy kolejną część danych. Dzięki temu mamy możliwość poznania jak system zachowuje się na danych, których "nie znał" w trakcie próby, to jedyna droga na symulację wielkiej niewiadomej jaką jest rynek w przyszłości.<br><strong><br>PRO I KONTRA <br></strong>Samo wymyślanie warunków to proces w zasadzie ograniczony jedynie wyobraźnią autora. Wnikliwe obserwacje rynku mogą rodzić przeróżne koncepcje systemów, choć najczęściej zamykające się w dwóch grupach: podążanie za trendem i granie przeciwko trendowi. Zadaniem systemów podążających za trendem jest identyfikacja kierunku trendu i dołączenie się do ruchu oraz zakończenie (lub odwrócenie) transakcji gdy są przesłanki do zmiany kierunku. Takie algorytmy zachowują się bardzo dobrze gdy trendy są wyraźne i długie, a notują obsunięcia w okresach stagnacji i trendu bocznego.Systemy kontrujące aktualny trend mają korzystać na konsolidacji i w tych okresach wykonują najwięcej trafionych transakcji z podobnym zyskiem. Po wejściu w dynamiczny trend kierunkowy częstotliwość transakcji wyraźnie spada, a straty rosną.Idealnym rozwiązaniem byłoby więc stworzenie systemu, który precyzyjnie zidentyfikuje trend i będzie go wykorzystywał, a w konsolidacji rozpocznie grę z kontry. Ideały to jednak sfera życzeń, ale można zbliżyć się wzorca stosując systemy z obydwu grup. Przy takim podejściu istotne jest, aby testy jednoznacznie potwierdzały sensowność takiego rozwiązania, tzn. aby system kontrujący trend w okresach wyraźnej tendencji kierunkowej nie tracił wszystkiego co w tym czasie zarobi system trendowy (i vice versa).Podobne, choć bardziej zaawansowane rozwiązania stosują fundusze inwestycyjne budujące portfel w oparciu o multistrategie. Wtedy różne metody działają na wielu instrumentach i giełdach na całym świecie. Przy obecnej łatwości dostępu do rynków również gracz indywidualny może budować multistrategie, w zasadzie jedynym ograniczeniem jest zasobność portfela.<br><strong><br>DYSCYPLINA<br></strong>Handel na podstawie wskazań systemu mechanicznego nie oznacza wcale sielanki i bezstresowego rynkowego życia. Pewne jest to, że zyskuje się wolność od podejmowania decyzji poprzedzonych analizami, wczytywaniem się w dane makro czy informacje ekonomiczne. Całość nakładu pracy została skondensowana i zamknięta w procesie przygotowania systemu. Teraz najważniejszą sprawą staje się możliwie najdoskonalsza egzekucja zleceń wynikających ze wskazań systemu, od tego w dużej mierze zależy końcowy efekt inwestycji. Dyscyplina musi być żelazna, a wszelkie subiektywne oceny sygnałów, własne oczekiwania oraz ogląd sytuacji na rynku nie mogą odwodzić od wykonania rozkazu. Pomijanie sygnału ze względu na własne widzimisię to w istocie gra przeciwko systemowi, a przecież po to się go używa, żeby zdobyć przewagę.Osoby nie mające problemu z dyscypliną są w mniejszości, dlatego sam dostęp do systemu nie jest jeszcze receptą na sukces. Przed rozpoczęciem inwestycji należy zdawać sobie sprawę z wymogów kapitałowych, zaangażowania czasowego i charakteru rynku, na którym działa wybrany system. To wszystko, co na wynikach historycznych jest drobnym zygzakiem z krzywej kapitału, w prawdziwym świecie wiąże się z codziennym logowaniem do systemu biura maklerskiego, poprawnym złożeniem zlecenia i sprawdzeniem czy zostało wykonane, a przede wszystkim opieraniem się pokusom ignorowania lub własnej interpretacji sygnałów.<br><strong><br>WYBÓR <br></strong>Nie każdy dysponuje odpowiednią wiedzą by samodzielnie przygotować system (ale każdy może się tego nauczyć), dlatego wiele osób decyduje się wybrać kupno systemu lub dostęp do sygnałów. Wybór jednak musi się opierać na własnej i rzetelnej ocenie, choć marketingowa otoczka tworzona przez sprzedawców sygnałów nie zawsze na to pozwala. Częstą praktyką jest prezentacja wyniku bez prowizji, zawyżanie go przez użycie niebezpiecznie wysokiej dźwigni finansowej użytej w testach, ukrywanie informacji o głębokości obsunięć i czasie ich trwania. Takie praktyki powinny budzić zastrzeżenia.Najważniejszą sprawą jest otwarty dostęp do wyników testu historycznego wraz z najistotniejszymi parametrami liczbowymi oraz możliwość zapoznania się z aktualnymi wynikami od zakończenia testu - a zatem poznanie też jak system działa na realnych danych. Im więcej szczegółowych informacji, tym większa szansa, że na ich podstawie nasza osobista ocena krytyczna będzie trafna. Pozostaje mieć nadzieję, że ten krótki tekst pozwoli na taką ocenę każdemu Czytelnikowi lub zachęci do rozpoczęcia budowy własnych systemów mechanicznych.<br><br>Powodzenia!<br>Dominik Jadwisieńczak<br>stopazwrotu.pl
<br><a href="http://www.stopazwrotu.pl">www.stopazwrotu.pl</a> - systemy i szkolenia inwestycyjne<br /><img src="http://stopazwrotu.pl/images/logo2.jpg" alt="http://stopazwrotu.pl - logo" width="200" height="35" />
<br>---<br>
Artykuł pochodzi z serwisu <a href="http://www.publikuj.org">Publikuj.org</a>.

KOLPORTER W BADANIACH TNS PENTOR

<small>Autorem artykułu jest Kolporter</small><br>
<b>Kolporter w badaniach TNS Pentor</b><br>
Kolporter jest postrzegany jako marka kojarząca się z siłą, dynamiką, witalnością - wynika z badania przeprowadzonego w styczniu i lutym 2011 r. przez TNS Pentor.
<br>
Badanie, realizowane na zlecenie Kolportera S.A., miało na celu określenie postrzegania marki Kolporter przez klientów, jak również jej pozycji na rynku. <br><br>Jak wynika z badania, 41 proc. klientów ocenia usługi Kolportera dobrze, 39 proc. - bardzo dobrze, a 16 proc. - znakomicie. Około 37 proc. badanych zdecydowanie poleciłoby swoim znajomym i bliskim punkty sprzedaży Kolportera. Ankietowani ocenili je jako profesjonalne i gwarantujące szybkie zakupy. Kolportera na tle konkurencji pozytywnie wyróżnia obsługa w punktach sprzedaży - klienci docenili fachowość i szybkość sprzedawców.<br><br>Same punkty sprzedaży Kolportera kojarzą się natomiast badanym przede wszystkim z salonami prasowymi (70 proc.), salonami prasowymi w centrach handlowych (31 proc.) i kioskami (30 proc.).<br><br>Jaki jest wizerunek osoby korzystającej z usług Kolportera? Z badania wynika, że są to osoby postrzegane jako młode lub w średnim wieku, dobrze wykształcone, pracujące, dynamiczne, otwarte na nowości. "W większości są to mężczyźni, co potwierdza, iż marka jest postrzegana bardziej jako męska niż kobieca. (...) Jej atutem jest wiedza." - czytamy w podsumowaniu raportu TNS Pentor. Kolporter jest często odbierany przez respondentów jako ekspert i lider w swojej dziedzinie.<br><br>Program badawczy składał się z badania ilościowego przeprowadzonego na reprezentatywnej próbie 300 osób dokonujących zakupów w punktach sprzedaży prasy oraz z badania jakościowego - sześciu pogłębionych wywiadów grupowych, w trakcie których łącznie przebadano 48 osób.<br><br><a href="http://kolporter.com.pl" title="Kolporter S.A.">Kolporter</a> jest największym dystrybutorem prasy i jednym z największych dystrybutorów towarów FMCG w naszym kraju. Oferuje kompleksową obsługę punktów handlowych i sieci sprzedaży oraz świadczy usługi logistyczne i reklamowe. Spółka zbudowała największą w Polsce, zlokalizowaną w sklepach detalicznych, sieć terminali do sprzedaży doładowań prepaid. Terminale realizują również płatności i usługi elektroniczne. Kolporter jest właścicielem ponad 850 saloników prasowych (w tym 50 salonów Top-Press), buduje sieć marketów spożywczych Dobry Wybór.<br><br>Biuro Prasowe Kolportera
<br><a href="http://www.kolporter.com.pl">Kolporter</a>
<br>---<br>
Artykuł pochodzi z serwisu <a href="http://www.publikuj.org">Publikuj.org</a>.

JAK WYBRAĆ DOM MAKLERSKI

<small>Autorem artykułu jest Wojtekps</small><br>
<b>Jak wybrać dom maklerski?</b><br>
Osoba, która zamierza inwestować w akcje lub inne instrumenty finansowe na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie musi na początku otworzyć rachunek maklerski. Taką czynność należy wykonać w domu lub biurze maklerskim. Na wstępie należy wyjaśnić: czym są domy maklerskie? Mówiąc krótko są to spółki akcyjne, które pośredniczą miedzy inwestorami a giełdą.
<br>
Jeśli zamierzamy zakupić jakiekolwiek instrumenty notowane na GPW należy w tym celu złożyć zlecenie w domu maklerskim, które w następnej kolejności jest przekazywane na giełdę.<br>Pomimo tego, że sam procedura założenia rachunku maklerskiego jest względnie prosta to tak czy inaczej powinno się mieć na względzie pewne istotne zagadnienia, których odpowiedni wybór może  oszczędzić wielu problemów w przyszłości.   Zatem wybór optymalnego domy maklerskiego zależy głównie od trzech najistotniejszych kwestii: platformy inwestycyjnej, lokalizacji oraz wysokość opłat i prowizji. Jeżeli chodzi o lokalizację to bardzo ważne jest aby punkt obsługi klienta biura maklerskiego mieścił się w niedalekiej odległości  od naszego miejsca zamieszkania lub pracy. Żujemy obecnie w czasach informatyzacji usług finansowych, niemniej jednak w dalszym ciągu istnieje wiele spraw, które możemy załatwić jedynie osobiści składając własnoręczny podpis. Może się zdarzyć sytuacja, w której  niestawienie się w placówce domu maklerskiego będzie nas kosztowało utratę środków pieniężnych. Aktualnie niemal każdy <a href="http://www.almanachinwestora.pl/domy-maklerskie" target="_blank" title="domy maklerskie">dom maklerski</a> świadczy dostęp do konta maklerskiego przez internet. Pomimo tego przed otwarciem rachunku powinniśmy zapoznać się z wersją demonstracyjną takiej systemu i sprawdzić czy jej wygląd oraz funkcjonalności  w pełni nam odpowiadają. Kluczowy jest jednak rozbudowany program do analizy technicznej. Aplikacja taka powinna zawierać kilka rodzajów wykresów jak również posiadać wszystkie niezbędne narzędzia i wskaźniki. Odpowiedni program do analizy wykresów jest obecnie fundamentem w procesie podejmowania decyzji zakupu bądź sprzedaży instrumentów również w przypadku inwestorów badających przede wszystkim fundamenty spółek giełdowych. Ostatnią ważną kwestią, na którą należy zwrócić uwagę jest wysokość opłat i prowizji za zakup i sprzedaż akcji bądź instrumentów pochodnych. Kwestia ta może być mniej istotna dla inwestorów długoterminowych.  Natomiast inwestorzy zamierzający regularnie modyfikować zawartość portfela inwestycyjnego powinny zwrócić szczególną uwagę na ten właśnie aspekt. W wielu przypadkach zdarza się, że zbyt wysokie prowizje stają się poważnym kosztem, który niweluje osiągnięte zyski z transakcji.
<br>---<br>
Artykuł pochodzi z serwisu <a href="http://www.publikuj.org">Publikuj.org</a>.

WARUNKI OBCIĄŻENIA I UŻYTKOWANIA PŁYTEK

<small>Autorem artykułu jest Twojaplytka</small><br>
<b>Warunki obciążenia i użytkowania płytek</b><br>
Kupno odpowiedniej posadzki do naszego domu jest rzeczą niezwykle istotną. Obecnie na rynku panuje tak szeroka gama różnego rodzaju produktów, że w całym gąszczu ofert i możliwości łatwo się zgubić. Postaramy się pokazać, na co należy zwracać uwagę i jak odpowiednio przebierać w ofertach.
<br>
Kupno odpowiedniej posadzki do naszego domu jest rzeczą niezwykle istotną. Obecnie na rynku panuje tak szeroka gama różnego rodzaju produktów, że w całym gąszczu ofert i możliwości łatwo się zgubić. Postaramy się pokazać, na co należy zwracać uwagę i jak odpowiednio przebierać w ofertach. Z odpowiednią wiedzą, szybko staniemy się ekspertami w temacie i przy najbliższej wizycie w sklepie dobrze będziemy wiedzieli, czego szukać i co nam jest potrzebne.Podstawą rzeczą determinującą rodzaj płytek, jakie powinniśmy wybrać jest pomieszczenie, do którego docelowo mają być one przeznaczone, ponieważ część płytek ma ściśle ograniczone zastosowanie. Część z oferowanej glazury może nadawać się do różnych pomieszczeń, nie ma natomiast uniwersalnych płytek. Należy uwzględnić tutaj ich właściwości: ścieralność, twardość, wytrzymałość na zginanie, odporność na działanie kwasów i właściwości termiczne (wysokie czy niskie temperatury). W im trudniejszych warunkach przyjdzie im się znajdować tym lepsze parametry powinny posiadać. Nie należy także przesadzać z właściwościami i kupować <strong>płytki Opoczno</strong> mrozoodporne, czy wysokiej klasy ścieralności na przykład do sypialni. Na jakość płytek wpływ może mieć również producent. Przed zakupami warto choćby w Internecie przejrzeć jak o konkretnej marce wypowiadają się inni, choć należy sobie też zdać sprawę, że nie zawszę jest to miarodajny wskaźnik.Warunki obciążenia i użytkowania płytek zależą w dużej mierze od samego mieszkania, ale duży wpływ ma również ilość domowników, to czy posiadamy jakieś zwierze lub rodzaj obuwia, w jakim chodzimy po domu. Należy pamiętać także o twardości, odporność na plamienie, odporność chemiczną i łatwość czyszczenia. Dobry wybór płytek ma również wpływ na poziom ich zabrudzenia. Ciemne płytki lepiej maskują brud, natomiast jasne bardziej go eksponują. Podobnie rzecz się ma z rysami. Powierzchnie matowe lepiej ukrywają zarysowania. Na powierzchniach z połyskiem są one bardziej uwydatnione.Kuchnia - W tym pomieszczeniu przebywa się najczęściej, więc posadzka musi odznaczać się wyższą wytrzymałością aniżeli w innych pomieszczeniach. Podłoga obciążona jest tutaj meblami z zawartością. Ponadto w niektórych miejscach podłoga jest bardziej narażona na ścieranie (koło zlewu, stołu itp.) niż gdzie indziej. Kuchnia jest pomieszczeniem najbardziej narażonym na zabrudzenia i uszkodzenia posadzki wskutek upadków jakiś przedmiotów, dlatego należy zastosować płytki o odpowiednich wysokich parametrach mechanicznych i chemicznych. Łazienka - Tutaj podłoga narażona jest szczególnie na działanie środków chemicznych i czynników plamiących. <strong>Płytki łazienkowe</strong> muszą być także odporne na działanie detergentów, więc należy wybrać glazurę o odpowiednich właściwościach chemicznych, szczególnie o dużej odporności na działanie kwasów i zasad. Nie poleca się stosowanie płytek o wysokim połysku. Przedpokój - Tu z kolei powinniśmy patrzeć przede wszystkim na ścieralność, którą musimy dobrać pod kątem intensywności ruchu i rodzaju obuwia, w jakim chodzimy. Posadzka w takich obiektach narażona jest na duże obciążenia. Pełni dwie funkcje: ma być wytrzymała i ma się dobrze prezentować. Dlatego najlepiej wybrać podłogę nieszkliwioną, o dużej twardości, wysokiej odporności na ścieranie, zabrudzenia i wpływy chemiczne. Dobrym wyborem będzie również gres porcelanowy polerowany. Mimo wszystko najlepiej jeszcze dodatkowo zastosować wycieraczkę przed wejściem.Podłoże w takich obiektach musi być najbardziej wytrzymałe, gdyż codziennie jest narażone na duże obciążenia związane z pracą maszyn, pojazdów i używaniem ciężkich narzędzi. Należy wybrać płytki o czerepie mocno spieczonym, co świadczy o lepszych właściwościach mechanicznych. <strong><a href="http://www.twojaplytka.pl">Płytki kuchenne</a></strong> o dużej twardości, odporne na ścieranie, i wpływ czynników chemicznych będą nadawały się najlepiej. Powinny one spełniać również wymogi bezpieczeństwa, takie jak odpowiednio niski stopień śliskości. Gwarantuje to odpowiednia struktura powierzchni i chropowatość płytki. Jeżeli kładziemy podłogę w zakładzie gdzie będą przetwarzane artykuły spożywcze to musimy zadbać o to, aby istniała możliwość dokładnego czyszczenia. Należy zastosować płytki o twardej i ścisłej powierzchni, co będzie ograniczało wnikanie brudu w szczeliny. Do tego celu najlepiej nadają się płytki z gresu porcelanowego lub gresu czerwonego.Następną ważna rzeczą przy zakupie płytek jest ich ilość. Przed kupnem należy dokładnie wymierzyć dane pomieszczenie oraz doliczyć do tego odpowiedni, co do wielkości zapas. Jest on bardzo ważny, gdyż w momencie dokupienia brakującej ilości może okazać się, że nasze płytki nie są dokładnie takie same jak poprzednie, ponieważ są z innej partii, albo zostały wycofane przez producenta. Do płaskich jednorodnych pomieszczeń przy układaniu równoległym przyjmuje się około 10 do 15% zapasu, a przy układaniu w karo zapas ten się podwaja. Należy pamiętać, że dostawa pierwszego gatunku może zawierać 5% wadliwych płytek w partii (tak dopuszczają normy). Warto także wiedzieć, że niektórzy producenci płytek podają wymiary z fugą, tzn. podana na opakowaniu ilość m2 położonych jest z określoną szerokością fugi, a rzeczywista ilość płytek ułożonych na styk jest o 2-3% mniejsza. Tego typu pakowanie jest charakterystyczne dla niemieckich firm i powinno być wyraźnie zaznaczone na opakowaniu.
<br>---<br>
Artykuł pochodzi z serwisu <a href="http://www.publikuj.org">Publikuj.org</a>.

GRES JAKO SZLACHETNA KAMIONKA

<small>Autorem artykułu jest Twojaplytka</small><br>
<b>Gres jako szlachetna kamionka</b><br>
Przy budowie czy remoncie domu bardzo ważne jest dobranie odpowiedniego materiału na pokrycie podłogi. Do kuchni i przedpokoju najbardziej praktyczne są terakota lub gres. W chwili obecnej jest tak duży wybór tych materiałów , że trzeba się dobrze zastanowić.
<br>
Przy budowie czy remoncie domu bardzo ważne jest dobranie odpowiedniego materiału na pokrycie podłogi. Do kuchni i przedpokoju najbardziej praktyczne są terakota lub gres.<br>W chwili obecnej jest tak duży wybór tych materiałów , że trzeba się dobrze zastanowić nad prawidłowym wyborem , który spełni nasze oczekiwania. Gres inaczej nazywany szlachetną kamionką ma mniejszą nasiąkliwość niż terakota. <strong>Płytki</strong> gresowe odznaczają się też wysoką twardością i małą ścieralnością . Nawet gdy się trochę zetrą nie tracą swojego koloru i struktury. Gres naturalny ma tę wadę , że chropowata powierzchnia łatwo zatrzymuje brud. <br>Gres szkliwiony jest łatwiejszy w utrzymaniu ale w przypadku wytarcia nawierzchniowa warstwa ozdobna ulega uszkodzeniu . Ze względu na swoją twardość gres się trudno wierci , przecina i jest trudniejszy w układaniu. Terakota to są tez płytki kamionkowe ale pokryte szkliwem. Mają też inny skład masy i jest trochę bardziej nasiąkliwy niż gres. <br>Można ją układać zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz domu - na podłogach, ścianach, parapetach, kominkach i schodach. Na zewnątrz układamy terakotę mrozoodporną, która nie pęka w przypadku obniżenia temperatury. Oszczędność wystroju tego pomieszczenia zwykle wynika z małej powierzchni. Kiedy rozmiar wywiera na nas presję wyboru podstawowych elementów wyposażenia łazienki, nieraz w wersji kompaktowej. Żeby nie przeładować wnętrza zmierza się ku oszczędności jego wystroju minimalizując dekoracje i upraszczając formy. Lekkość powierzchni gwarantują duże <strong><a href="http://www.twojaplytka.pl">płytki ceramiczne</a></strong>, które wygładzają ściany. Ozdoby ogranicza się do połączenia rozbieżnych formatów kafli, zestawiając duże płytki z mozaiką. Wykorzystuje się listwy oraz inserty, które tworzą ornamenty materiałem, z którego są wykonane. Może to być egzotyczne drewno, szkło, metale szlachetne lub ceramika w kolorze, który kontrastuje z całością. Coraz rzadziej korzysta się z motywów roślinnych. Jeśli już pokrywa się płytki kwiatami, to są one subtelne i lekko naszkicowane. Poszukiwane są mozaiki z dekoracją szklaną, która dodaje głębi. Prostota wyraża się także w dekoracjach, które naśladują naturalne kamienie, a nawet beton. Zdobienia przechodzą w formę drobnych detali. Nie mają przytłumić wnętrza, lecz jedynie delikatnie podkreślić jego charakter. <strong>Płytki łazienkowe</strong> często składają się z różnych formatów i pasujących do nich dekorów, czyli elementów ozdobnych. Kompozycji z jednej kolekcji może być wiele, wszystko zależy od tego, co chcemy zaakcentować. Może to być granica między ścianami a podłogą, jakaś wnęka lub wypustka, obszar nad wanną lub wokół lustra. Aranżacja może stanowić dobrą zabawę, jak również sprawić trudności w podjęciu nieodwołalnej decyzji. Zawsze można poradzić się specjalistów, którzy w salonach sprzedaży wyposażenia łazienek doradzą nam, co wybrać.
<br>---<br>
Artykuł pochodzi z serwisu <a href="http://www.publikuj.org">Publikuj.org</a>.